W kontekście Bitcoina, lipiec upłynął pod znakiem historycznych wzrostów. Wszak to właśnie w poprzednim miesiącu BTC udało się osiągnąć swój All-time High przekraczając barierę 122 700 dolarów.
Sierpień nie jest w żadnym wypadku w tyle, gdyż miesiąc zbliża się dopiero do swojej połowy, a Bitcoin prawie osiągnął nowy rekord.
Na chwilę obecną najpopularniejsza kryptowaluta znajduje się na poziomie 119 160 USD, według portalu z danymi krypto, CoinGecko. Chociaż, wczoraj Bitcoin był o włos od osiągnięcia nowego ATH, wszak jego cena wczesnym poniedziałkowym porankiem wyniosła 122 227 USD. To znak, że BTC wraca potencjalnie na tory byczego runu, co sugeruje, że to także idealny moment aby zainteresować się alternatywnymi projektami, jak Bitcoin Hyper.
Od przeszło paru dni, a zwłaszcza od poniedziałku, w mediach społecznościowych aż roi się od dyskusji na temat obecnego stanu Bitcoina. Aczkolwiek, emocją która przebija się najbardziej na przestrzeni ostatnich parunastu godzin jest entuzjazm. Ale zanim przejdziemy do dodawania oliwy do ognia, to postarajmy się odpowiedzieć na najważniejsze pytanie – co doprowadziło do takiego stanu rzeczy?
Napływ sporego kapitału głównym powodem obecnej kondycji Bitcoina?
Główną siłą napędową ostatniego bull runu był wzrost zainteresowania ze strony dużych instytucji finansowych. Fundusze inwestycyjne, ETF-y i inne programy coraz chętniej sięgają po Bitcoina jako element strategii dywersyfikacji. Jednym z nich jest chociażby…najpopularniejszy plan emerytalny w Stanach Zjednoczonych o nazwie 401(k). W zeszłym tygodniu obecny prezydent USA, Donald Trump, ogłosił otwarcie planów emerytalnych na cyfrowe aktywa, co było dodatkowym sygnałem do potencjalnego wzrostu kryptowaluty.
To ogromna zmiana w porównaniu do lat poprzednich, kiedy krypto było postrzegane głównie jako ryzykowny dodatek dla odważnych inwestorów indywidualnych.
Drugim elementem układanki są zmiany w podejściu regulatorów. W ostatnich tygodniach amerykańska SEC wysyła sygnały świadczące o łagodniejszym stanowisku wobec kryptowalut, a podobne ruchy widać również w innych częściach świata. Mniej restrykcji oznacza większą pewność inwestorów, co przekłada się na rosnącą płynność i skłonność do inwestowania większych środków.
Co dalej dla BTC?
Od momentu poniedziałkowego peaku Bitcoin niestety zaliczył korektę ceny i odrobinę spadł. Nie zmienia to jednak faktu, że na przestrzeni ostatnich siedmiu dni zaliczył on wzrost o 4,5%. Może być jeszcze lepiej, chociaż może też być odrobinę gorzej.
Niektórzy uważają, że przekroczenie ATH jest tylko kwestią dni, a po nim czeka nas kolejna fala wzrostów, być może aż do poziomów w okolicach 130 tysięcy dolarów jeszcze przed końcem września. Inni ostrzegają, że rynek może potrzebować krótkiej korekty, szczególnie jeśli wieloryby zdecydują się zrealizować zyski.
Niektóre dane pokazują, że Bitcoin ma w zwyczaju osiągać wzrosty i bycze runy na wakacje, ale potem zalicza wrześniowy krach. To jednak tylko zwiastun kolejnych wzrostów, które zazwyczaj mają miejsce zimą. Tak więc łatwo zauważyć, że przewidywanie cen BTC na kolejne tygodnie to trudny orzech do zgryzienia. Niezależnie od scenariusza, warto już teraz zaplanować bezpieczne przechowywanie środków — pomocny będzie nasz ranking najlepszych portfeli Bitcoin.
Nie samym Bitcoinem jednak świat kryptowalut żyje. Ostatni bull run przyniósł też efekt domina wśród altcoinów. Wzrost BTC pociągnął za sobą Ethereum, które osiągnęło najwyższe poziomy od kilku lat. A skoro wywołaliśmy altcoiny do tablicy, to powróćmy chwilowo do wspomnianego wcześniej Bitcoin Hyper.
Bitcoin Hyper, czyli odpowiednia alternatywa na obecne czasy
W momencie, kiedy BTC może bić nowe rekordy ale wciąż pozostaje dosyć ryzykownym aktywem, można zainteresować się projektami, które są z nim bezpośrednio powiązane i mogą zyskać na obecnej sytuacji. Takim jest chociażby Bitcoin Hyper.
BTC Hyper to infrastruktura drugiej warstwy znanej jako Layer-2. Została zaprojektowana po to, by usunąć największe ograniczenia tradycyjnej sieci Bitcoina, czyli powolne potwierdzenia transakcji i wysokie opłaty w momentach dużego obciążenia. A wychodzi na to, że tego obciążenia jest ostatnio niemało.
W sieci Bitcoin Hyper transakcje są przetwarzane poza głównym blockchainem, a dopiero ich zbiorcze potwierdzenia trafiają do warstwy bazowej Bitcoina. Dzięki temu czas finalizacji transakcji spada z kilku minut do ułamków sekund, a koszty są praktycznie niezauważalne. Tyczy się to nawet mniejszych płatności wysokości kilku centów.
Wczesny dostęp do tokena daje możliwość nabycia go po znacznie niższej cenie, zanim trafi na największe giełdy kryptowalut.
A tak się składa, że BTC Hyper znajduje się obecnie w fazie przedsprzedaży i jest dostępny za jedyne 0.012675 dolara. Samemu projektowi udało się już uzbierać ponad 8,8 miliona dolarów.
Odwiedź teraz stronę Bitcoin Hyper
Podkreślamy, że powyższy tekst nie jest poradą finansową. To artykuł informacyjny i edukacyjny. Cyfrowe aktywa to inwestycje o wysokim ryzyku, a przed jakąkolwiek inwestycją zalecamy skontaktowanie się z doradcą.
